Uważa się, że najbardziej prawdziwe i dokładne prognozy można uzyskać w noc Bożego Narodzenia, czyli od 6 do 7 stycznia, ale w pozostałe dni tego okresu, wróżby nie będą mniej skuteczne. Aby poznać przyszłość, trzeba nie tylko wiedzieć, kiedy ludzie zaczynają odgadywać fortuny, ale także jak to zrobić poprawnie. Dobór i wypełnienie odpowiednich formularzy dla wszystkich przesyłek leży po stronie nadawcy. Wszystkie przesyłki podlegają Warunkom Świadczenia Usług firmy UPS obowiązującym w czasie wysyłki dla kraju pochodzenia. Przesyłki międzynarodowe staną się prostsze dzięki narzędziu do wyszukiwania istotnych dla danej wysyłki faktów Przepisów na pierniki świąteczne jest wiele, ale domowy piernik cioci Halszki jest wyjątkowy! Przepis przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. Ciasto z dodatkiem miodu, goździków i Karp żywy na święta - hodowcy w trudnej sytuacji ile zapłacimy za kilogram karpia przed świętami Bożego Narodzenia: Nowa Zelandia wycofuje się z zakazu palenia dla kolejnych • Koronka do Bożego Miłosierdzia w każdy piątek i w niedziele po Mszach Św. • w każdą środę i piątek pół godz. przed Mszą św. jest odmawiany Różaniec • w każdą pierwszą sobotę miesiąca po Mszy Św. zapraszamy na modlitewne Czuwanie Maryjne Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Spędzenie świąt Bożego Narodzenia poza domem może być ciekawą odmianą. Wiele osób lubi w tym czasie wyjechać na narty, ale trzeba się liczyć ze sporymi kosztami. Zimowe kurorty już dawno przyzwyczaiły się do sporego ruchu turystycznego w tym czasie. Z drugiej strony święteczno-noworoczny okres to czas, kiedy opłaca się wziąć kilka dni wolnego i zyskać dwa, a nawet trzy tygodnie urlopu. Gdzie lecieć na święta? Zwiedzanie w tym czasie może być nieco utrudnione. Przed wyjazdem upewnij się, że miejsca, które chcesz odwiedzić, będą otwarte. Jeśli jednak stawiasz na wylegiwanie się na plaży czy spokojne spacery po urokliwych uliczkach, na pewno znajdziesz coś ciekawego. Najlepiej poszukiwania rozpocznij od Okazji eSky. Być może już po pierwszej wizycie znajdziesz ciekawe miejsce warte odwiedzenia. I to w dobrej cenie. W grudniu warto wybrać się do Tajlandii, na Dominikanę czy na Filipiny. Jest tam wtedy idealna pogoda, by się opalić i naładować pozytywna energią. Temperatury wynoszą w ciągu dnia 28-32 stopnie C. Odrobinę chłodniej - ok. 22-25 stopni C - jest na Wyspach Kanaryjskich. To najlepsza pogoda do niespiesznych spacerów po okolicy. Kiedy lecieć na wakacje w grudniu? Szukając najniższej ceny, nie zapomnij sprawdzić cen kilka dni wcześniej i później. Może się zdarzyć, że będą duże różnice w poszczególnych dniach. Barcelona Wylot z Warszawy od 280 PLN Święta w Nowej Zelandii są… trochę „inne” niż te w Polsce. Dla mnie to już będą drugie święta w stylu Kiwi 🙂 W tym roku już nie kręci mi się łezka w oku ilekroć idę do sklepu i słyszę kolędy. W tym roku ilekroć widzę choinkę i słyszę kolędy… już mnie jakoś nie rusza 🙂 Zatem jakie będą Święta w Nowej Zelandii? Pohutukawa, inaczej nazywana nowozelandzkim drzewem bożonarodzeniowym Zacznijmy od tego czego nie będzie na Święta: gonitwy przedświątecznej, dopinania spraw na ostatnią chwilę, stresu, potu, kupowania ilości jedzenia nie-do-przejedzenia (racja żywnościowa dla jednej wioski afrykańskiej), podjęcia się próby zjedzenia tego jedzenia nie-do-przejedzenia… dla zasady, żeby się nie zmarnowało… a i tak się zmarnuje, karpia, czyli ryby której nie lubiłam, a teraz już nie muszę jeść. A ilekroć opowiadam o jedzeniu karpia zagranicznym znajomym patrzą na mnie z politowaniem, lekko zdegustowani 😛 Pohutukawa w Westoport Pohutukawa z bliska makówki, bo i z dostaniem maku jest lekki problem, lub nie szukałam dostatecznie zaciekle 🙂 bałwana… choć w Polsce też go nie będzie bo i tu i tu śniegu nie ma 🙂 siedzenia w domu przed telewizorem, żywej choinki, bo jest zdecydowanie na to za ciepło. I powiedzmy sobie szczerze: choinka w środku lata? Kto by to sprzątał? 🙂 Co zatem będzie? Dzień wolny, plaża, grill i piwo. Czyli typowe święta nowozelandzkie 🙂 strój galowy, czyli kąpielowy, Każdy Kiwi w okresie Świąt ciagnie do wody zamiast moczki i makówki będzie pavlova, czyli okropnie słodka beza z bitą śmietaną i świeżymi owocami typu kiwi i truskawki, duuużo świeżych warzyw i owoców, jak na lato przystało 🙂 mmmmmmmmm 😛 Pavlova, czyli świąteczny deser kupa zabawy i śmiechu na świeżym powietrzu, Może zrobił się ze mnie mały zielony pomarszczony Grinch? Nieee. Po prostu widzę, że nie ma sensu kopiować na siłę tradycji z Polski. Nie ma sensu kleić pierogów, mieszać barszczu, przyrządzać bigosu w pocie czoła, gdy na zewnątrz jest +25. Żołądek nie chce ani o tym słyszeć. Są przecież rzeczy, których nie lubiłam, są rzeczy których nie mogę dostać, są rzeczy które nie pasują do nowej rzeczywistości… więc trzeba stworzyć nową swoją tradycję 🙂 Domek z piernika po włamaniu przez dzieci Ale tak, tęsknię. Tęsknię za: dzieleniem się opłatkiem, chinką w każdym domu, którą widać w oknie, gdy idzie się na spacer wieczorem, za zupą rybną (tak, wiem inni mają barszcz, grzybową… a jak lubię rybną mojej mamy), za odświętnością chwili. Bieg Mikołajów w Wanaka Życzę wszystkim Wesołych Świąt …nie ważne gdzie, czy z karpiem, czy na plaży, byle z fajnymi ludźmi 🙂 Mikołaj? PS. A tak w ogóle to mam nadzieję, że Mikołaj czówa i gdziekolwiek byśmy nie spędzali tych świąt Brodaty dotrze 🙂 PPS. Byłam grzeczną dziewczynką 😛 Na Antypodach mamy już praktycznie lato. I to jest pierwszy powód dlaczego Boże Narodzenie w Nowej Zelandii należy rozpatrywać w innych kategoriach niż nasze, białe, mroźne święta. Choć i z tym u nas od wielu lat jest Narodzenie w Nowej Zelandii obchodzi się nieco inaczej niż u nas. Powodów jest kilka. Pierwszym z nich jest chociażby pogoda. U nas zimowa aura a na Antypodach letni klimat. Ważne są też wpływy kulturowe a jest ich tam całkiem sporo. Poczynając od maoryskich przez brytyjskie, azjatycki i kończąc na amerykańskich. Czy na Boże Narodzenie w Nowej Zelandii ubiera się choinkę i przychodzi Mikołaj? Choinka w Nowej Zelandii funkcjonuje tak samo jak u nas. Nowozelandczycy przyozdabiają żywe lub sztuczne drzewka. Najbardziej popularne gatunki to “Pinus radiata” i “Cupressus macrocarpa“. Naszych tradycyjnych odmian jak Jako ciekawostkę napiszę Wam, że ceny nie różnią się wiele od naszych. 2 metrowe drzewko, które wytniemy sami na plantacji kosztuje około 30NZ$ czyli jakieś 90 zł. Za takie samo drzewko z dostawą do domu trzeba zapłacić ok 130NZ$ ~ 360 zł Jednak obok tradycyjnej choinki funkcjonuje jeszcze coś. Drzewo pohutukawa. Okres Bożego Narodzenia to czas kiedy pohutukawa zaczyna kwitnąć. Nie da się jej pomylić z żadną inną rośliną w tym czasie. Ma duże, czerwone, gęste kwiaty o płatkach niczym długie igiełki. Gdybym miał szukać jakiejkolwiek florystycznej analogii to byłaby nią chyba tylko tzw. gwiazda betlejemska czyli wilczomlecz nadobny. Kłopot tylko w tym, że drzewo pohutukawa w Nowej Zelandii rośnie od zawsze a gwiazda betlejemska w Polsce to dość świeża tradycja. Pohutukawa funkcjonuje w Nowej Zelandii równolegle ze świerkowym drzewkiem. Zarówno w przestrzeni domowej jak i marketingowej na kartkach czy plakatach bożonarodzeniowych. Drzewo Pohutukawa vs Gwiazda betlejemska W Nowej Zelandii już od dziesięcioleci domy handlowe prześcigają się w zapraszaniu do siebie gawiedzi na spotkanie ze Świętym Mikołajem. Przybywał on do miast w różnoraki sposób. Raz na słoniu, raz samolotem , raz spadł z nieba na spadochronie etc. Kwintesencją tego przybywania stały się uliczne parady bożonarodzeniowe. Można na nich spotkać nie tylko Świętego Mikołaja w saniach czy na łodzi wiezionej na platformie ciężarówki ale całe mnóstwo innej maści postaci, mniej lub bardziej bożonarodzeniowych. Poniżej możecie obejrzeć dwa klipy. Jeden z 1956 roku gdzie zobaczycie jak parad wyglądała kilkadziesiąt lat temu w Wellington. Nagranie dotyczące świąt (od 5 min 20 sek) poprzedza materiał o energii pozyskiwanej z geotermii, mieście Levin i jego przemysłowej historii. Na drugim klipie zobaczycie paradę z 2018 roku – Farmers Santa Parade Auckland. Wigilia z 12 daniami czy raczej grill na plaży? Nowa Zelandia to kraj emigratów. Są nimi zarówno Maorysi, którzy przybyli tu jako pierwsi po Europejczyków, którzy dopłynęli tu po Maorysach a później przybywali z różnymi falami migracyjnymi. Nie można zapomnieć również o dużej populacji azjatyckiej zamieszkującej te wyspy. W takim tyglu trudno o jednorodność bo tu króluje różnorodność. Dodatkowo pogoda ma niezmiernie silny wpływ na oprawę kulinarną Bożego Narodzenia. Są rodziny, które przygotowują posiłki w stylu maoryskim z hangi. Robi się wykop, w nim rozgrzewa kamienie. Mięso, warzywa w tym słodki ziemniak kumara zawija się w liście i kładzie na rozgrzanych kamieniach. To przykrywa się wilgotną tkaniną i zasypuje ziemią. Potrawa gotuje się a raczej dochodzi przez około cztery godziny. Przygotowanie hangi kilkadziesiąt lat temuDzisiaj do hangi często używa się folii aluminiowej zamiast liściSkładniki na hangi – mięso, warzywa, liście kapusty Inne rodziny przygotowują pieczenie z indyka, jagnięciny czy wołowiny. Inni idą w klimaty z owocami morza. Znaleźć też można kulinaria bardziej zbliżone do naszych gdzie podaje się ryby. Drugi dzień świąt to już prawie obowiązkowo wypad na plażę z tym co zostało po wigilii i oczywiście grillem. Barbeque na świeżym powietrzu w letnim klimacie przy akompaniamencie fal oceanu to niewątpliwie klimat nowozelandzki. Wyobraź sobie, że masz możliwość wybrać się na świąteczny lunch na jedną z plaż np na szlaku Te Henga Walkway w okolicach Auckland. Wycieczki Nowa ZelandiaJuż teraz zaplanuj zwiedzanie Nowej Zelandii z polskojęzycznym przewodnikiem, kierowcą, tłumaczem (3w1) lub samodzielnie z naszą opieką 24h / 7 dni w tygodniu Zobacz listę pakietów A na deser sernik czy makowiec? Ani jedno ani drugie. W Nowej Zelandii tak samo jak i w Australii króluje pavlova. Jest to deser, który je się tutaj przez całe lato. Beza z bitą śmietaną i letnimi owocami. Sprawa pavlovej jest nierozstrzygnięta od dziesięcioleci i taką pozostanie. Nowa Zelandia i Australia spierają się o to, gdzie powstała i każdy obstaje przy swoim. Na kompromis nie ma co liczyć. Święta Bożego Narodzenia w Nowej Zelandii muszą różnić się od naszych. To inny kraj, inna kultura, inny klimat. I bardzo dobrze. Mimo, że nowozelandzka tradycja wygląda inaczej to duch pozostaje ten sam. W tym czasie wszyscy chrześcijanie na całym świecie czekają na pierwszą gwiazdkę, dzieci na Świętego Mikołaja z prezentami (zresztą nie tylko one), na bożonarodzeniową szopkę i nowonarodzonego Jezusa. A jeśli mają inne poglądy religijne lub nie mają ich wcale i tak dostają prezent bożonarodzeniowy – dzień wolny od pracy. Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia Spodobało Ci się Udostępnij na FacebookPolub nasz fanpage na FacebookMożesz też obserwować nasz profil na Instagram, gdzie znajdziesz dużo pięknych widoków, ciekawostek i inspiracjiBędzie mi miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza Zdjęcia: Wikipedia | Arno Retief Poprzedni artykuł New Zealand Great Walks: Lake Waikaremoana Track Następny artykuł Wybuch wulkanu k. Tonga - dramatyczne zdjęcia z satelity. {key} {key} Ostatnie wyszukiwaniaWyczyść {key} Najpopularniejsze Wyprzedaże Ulubione Nowe Cena: Od najniższej do najwyższej Cena: Od najwyższej do najniższej Najpopularniejsze Wyprzedaże Ulubione Nowe Cena: Od najniższej do najwyższej Cena: Od najwyższej do najniższej kot pies naszyjnik ubrania dla szczeniąt krawat/muszka bowknot cosplay urodziny wakacje ślub boże narodzenie urodziny ubrania dla psów ubrania dla szczeniąt stroje dla psów biały czarny fioletowy € € Kot Psy Sweter Święta Kolorowy blok Codzienne Zatrzymujący ciepło Zima Ubrania dla psów Ubrania dla szczeniąt Stroje dla psów Czerwony Niebieski Kostium dla dziewczynki i chłopca Bawełna XS S M L XL € € Psy Koty Sweter Świąteczny kostium Ubrania dla psów Święty Mikołaj Łoś Bałwan Święty Mikołaj Jeleń W stylu brytyjskim Święta Festiwal Zima Ubrania dla psów Ubrania dla szczeniąt Stroje dla psów Ciepłe € € Kot Psy Kostium Bluza z Kapturem Zima Ubrania dla psów Czerwony Kostium Terylen Renifer Cosplay Święta XS S M L XL € € pies kot kombinezon kostium karnawałowy łoś wesoły karnawał cosplay gruby aksamit karnawał party zimowe ubrania dla psów ubrania dla szczeniąt stroje dla psów brązowy kostium dla dziewczynki i € € Psy Koty Kostiumy halloweenowe Kostium Świąteczny kostium Zwierzę Unikalny Klasyczny Halloween Festiwal Zima Ubrania dla psów Ubrania dla szczeniąt Stroje dla psów Ciepłe Czerwony Kostium dla € € Otrzymuj powiadomienia o niesamowitych produktach. Otrzymuj powiadomienia push na urządzeniu mobilnym o spadku cen interesujących Cię produktów i o podobnych ofertach. OK. Nie zapytał(a) o 16:51 Jak wygląda Boże Narodzenie w Nowej Zelandii? Chodzi mi o tradycje, jak j obchodzą. Odpowiedzi znalazłam cos takiego jakaś dziewczyna czy ktos tan opowiada o swoich świętach , ale tam jest opisane jak one przebiegają mam nadzieje że się przyda ;DDD: Jak co roku na święta, na dachu jednego z centrów handlowych na Queen Street - głównej ulicy turystyczno-komercyjnej w Auckland - została ustawiona ogromna, kilkupiętrowa dekoracja: siwobrody Święty Mikołaj. Ubrany jest w swój tradycyjny czerwony futrzany kaftan, wysokie czarne kozaki, a na głowie ma czerwoną futrzaną czapę z pomponem. W tutejszych realiach wizerunek ten jest dość absurdalny; słońce świeci tak, że trzeba się smarować kremem z filtrem, żeby nie dostać poparzeń! Cóż mogę powiedzieć; lada chwila nadejdą moje trzecie święta Bożego Narodzenia w Nowej Zelandii! Trochę brakuje mi tej świątecznej, rodzimej atmosfery i wiem, że większość Polaków bardzo tęskni do białych, polskich świąt! Co roku, jak większość Polaków tu zamieszkałych, staramy się odtworzyć ten "nasz" klimat, spędzając Wigilię w towarzystwie rodziny i przyjaciół. W tym roku, podobnie jak w zeszłym, wigilię spędzimy z Tereską, przyjaciółką mamy wraz z jej słoweńskim mężem, dwiema córkami studentkami w moim wieku i ich nowozelandzkimi boyfriendami. Teresa przygotuje rybę, sałatki i sernik, a moja mama, która - jak twierdzi - w końcu wyzwoliła się spod "tyranii" przygotowań świątecznych, zamówiła u Renaty - Polki, która świetnie gotuje, czerwony barszcz oraz pierogi z kapustą i grzybami. Nie mamy czasu, ani nastroju na prawdziwą świąteczną krzątaninę, poza tym dwanaście tradycyjnych potraw na kolację, z których większość jest na ciepło, to jedna z ostatnich rzeczy, na które ma się ochotę, kiedy na dworze taki upał... Będą kolędy, tradycyjne składanie życzeń i dzielenie się opłatkiem, który jakiś czas temu przysłała nam w kopercie babcia, ale z prezentami pewnie damy sobie w tym roku spokój. Pokolacyjne zasiadanie przed telewizorem (w końcu to nowa świecka tradycja, która w Polsce jak najbardziej funkcjonuje) również odpada; w Nowej Zelandii każdy program, każdy film, ba! - nawet wiadomości wieczorne są dosłownie poszatkowane reklamami, których ilość dodatkowo wzrasta w okresie świątecznym (tutaj reklamy zabierają podobno największy procent czasu antenowego na Świecie!). W związku z tym efekt oglądania nowozelandzkiej telewizji jest taki, że zamiast się rozerwać i zrelaksować, człowieka szlak trafia! Drzewko świąteczne zastąpi wiązanka świeżych gałązek świerkowych. Sztucznej choinki nie chcemy, bo nie pachnie. A jeśli chodzi o całą "żywą", to z mamą po prostu nie mamy sumienia przyczyniać się do wyrębu młodych drzewek, które właśnie w tym okresie zaczynają wypuszczać nowe gałązki i igiełki. Zapewne interesują was typowe nowozelandzkie zwyczaje świąteczne, ale muszę was rozczarować, bo naprawdę, w tym przypadku można raczej mówić o braku tradycji. Wigilia nie jest w ogóle obchodzona, co więcej 24 grudnia wszyscy normalnie pracują i jedzą mięso, poganie jedni! Nowozelandczycy 25 grudnia w rodzinnym gronie spożywają duży posiłek, zazwyczaj jest to taki bardziej uroczysty obiad, po którym wręczają sobie prezenty. Popularną świąteczną potrawą jest gotowana szynka i pieczony indyk, ale wielu ludzi nie trzyma się tego jadłospisu jako zasady. Oprócz Christmas parties odbywających się w miejscach pracy, kultywowanym przez Nowozelandczyków zwyczajem jest bardzo bogate dekorowanie domów najróżniejszymi lampkami, figurkami, babkami - po prostu obwieszają swoje posesje wszystkim, co się świeci, błyszczy, miga i jest kolorowe. Niektóre domy są ustylizowane na "ubrane" choinki tak, że aż miło popatrzeć. Zaczyna się sezon urlopowy i miasto pustoszeje na co najmniej dwa tygodnie. Wielu ludzi wyjeżdża do domków letnich, żeby cieszyć się naturą i nic nie robić. Dla mojej mamy, która mieszka tutaj już od 6 lat, Święta Bożego Narodzenia kojarzą się przede wszystkim z Pohutukawa - drzewkiem rosnącym naturalnie tylko w Nowej Zelandii. Jest to średnich rozmiarów drzewo, które właśnie teraz przed świętami pokrywa się całe czerwonymi kwiatami. Bardzo dużo Pohutukaw rośnie wzdłuż brzegu. Podziwiam je z plaży w Takapunie, gdzie często z mamą chodzimy na spacery. Kiedy kwitną Pohutukawy wyglądają jak gigantyczne, czerwone bukiety - jest to naprawdę unikalne zjawisko. [LINK]" target="_blank [LINK]" target="_blank na tych stronach jest coś o świętach w Nowej Zelandii agusia80 odpowiedział(a) o 16:56 Jak co roku na święta, na dachu jednego z centrów handlowych na Queen Street - głównej ulicy turystyczno-komercyjnej w Auckland - została ustawiona ogromna, kilkupiętrowa dekoracja: siwobrody Święty Mikołaj. Ubrany jest w swój tradycyjny czerwony futrzany kaftan, wysokie czarne kozaki, a na głowie ma czerwoną futrzaną czapę z pomponem. W tutejszych realiach wizerunek ten jest dość absurdalny; słońce świeci tak, że trzeba się smarować kremem z filtrem, żeby nie dostać poparzeń! Cóż mogę powiedzieć; lada chwila nadejdą moje trzecie święta Bożego Narodzenia w Nowej Zelandii! Trochę brakuje mi tej świątecznej, rodzimej atmosfery i wiem, że większość Polaków bardzo tęskni do białych, polskich świąt! Co roku, jak większość Polaków tu zamieszkałych, staramy się odtworzyć ten "nasz" klimat, spędzając Wigilię w towarzystwie rodziny i przyjaciół. W tym roku, podobnie jak w zeszłym, wigilię spędzimy z Tereską, przyjaciółką mamy wraz z jej słoweńskim mężem, dwiema córkami studentkami w moim wieku i ich nowozelandzkimi boyfriendami. Teresa przygotuje rybę, sałatki i sernik, a moja mama, która - jak twierdzi - w końcu wyzwoliła się spod "tyranii" przygotowań świątecznych, zamówiła u Renaty - Polki, która świetnie gotuje, czerwony barszcz oraz pierogi z kapustą i grzybami. Nie mamy czasu, ani nastroju na prawdziwą świąteczną krzątaninę, poza tym dwanaście tradycyjnych potraw na kolację, z których większość jest na ciepło, to jedna z ostatnich rzeczy, na które ma się ochotę, kiedy na dworze taki upał... Będą kolędy, tradycyjne składanie życzeń i dzielenie się opłatkiem, który jakiś czas temu przysłała nam w kopercie babcia, ale z prezentami pewnie damy sobie w tym roku spokój. Pokolacyjne zasiadanie przed telewizorem (w końcu to nowa świecka tradycja, która w Polsce jak najbardziej funkcjonuje) również odpada; w Nowej Zelandii każdy program, każdy film, ba! - nawet wiadomości wieczorne są dosłownie poszatkowane reklamami, których ilość dodatkowo wzrasta w okresie świątecznym (tutaj reklamy zabierają podobno największy procent czasu antenowego na Świecie!). W związku z tym efekt oglądania nowozelandzkiej telewizji jest taki, że zamiast się rozerwać i zrelaksować, człowieka szlak trafia! Drzewko świąteczne zastąpi wiązanka świeżych gałązek świerkowych. Sztucznej choinki nie chcemy, bo nie pachnie. A jeśli chodzi o całą "żywą", to z mamą po prostu nie mamy sumienia przyczyniać się do wyrębu młodych drzewek, które właśnie w tym okresie zaczynają wypuszczać nowe gałązki i igiełki. Zapewne interesują was typowe nowozelandzkie zwyczaje świąteczne, ale muszę was rozczarować, bo naprawdę, w tym przypadku można raczej mówić o braku tradycji. Wigilia nie jest w ogóle obchodzona, co więcej 24 grudnia wszyscy normalnie pracują i jedzą mięso, poganie jedni! Nowozelandczycy 25 grudnia w rodzinnym gronie spożywają duży posiłek, zazwyczaj jest to taki bardziej uroczysty obiad, po którym wręczają sobie prezenty. Popularną świąteczną potrawą jest gotowana szynka i pieczony indyk, ale wielu ludzi nie trzyma się tego jadłospisu jako zasady. Oprócz Christmas parties odbywających się w miejscach pracy, kultywowanym przez Nowozelandczyków zwyczajem jest bardzo bogate dekorowanie domów najróżniejszymi lampkami, figurkami, babkami - po prostu obwieszają swoje posesje wszystkim, co się świeci, błyszczy, miga i jest kolorowe. Niektóre domy są ustylizowane na "ubrane" choinki tak, że aż miło popatrzeć. Zaczyna się sezon urlopowy i miasto pustoszeje na co najmniej dwa tygodnie. Wielu ludzi wyjeżdża do domków letnich, żeby cieszyć się naturą i nic nie robić. Dla mojej mamy, która mieszka tutaj już od 6 lat, Święta Bożego Narodzenia kojarzą się przede wszystkim z Pohutukawa - drzewkiem rosnącym naturalnie tylko w Nowej Zelandii. Jest to średnich rozmiarów drzewo, które właśnie teraz przed świętami pokrywa się całe czerwonymi kwiatami. Bardzo dużo Pohutukaw rośnie wzdłuż brzegu. Podziwiam je z plaży w Takapunie, gdzie często z mamą chodzimy na spacery. Kiedy kwitną Pohutukawy wyglądają jak gigantyczne, czerwone bukiety - jest to naprawdę unikalne zjawisko. Życzę wszystkim udanych, ciepłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia! mary765 odpowiedział(a) o 17:05 jest takie coś jak google wejdź i poszukaj Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

nowa zelandia święta bożego narodzenia